Wszystko było tak nieprawdopodobnie piękne. Cudowne..nie możliwe. Było tak jak zawsze chciałam by było. Kilka chwil, które pozostaną ze mną na wieczność. Kilka chwil które nie pozostawią mnie w spokoju przez długi czas. Nigdy nie myślałam że to co się stało będzie piękne a zarazem zmieni się w poczucie winy i wielką dziurę w sercu. Nie wiem dlaczego czuje się źle.. Inni pragnęli by być teraz na moim miejscu, może ja też kiedyś pragnęłam. Jednak teraz wolę być gdzie indziej. Wszystko wyszło na jaw, dzisiaj powinnam się cieszyć z usłyszanych słów, niestety nie potrafię. To co się stało zawsze będzie z mną. Bałam się tej chwili, pragnęłam jej z całych sił jednak nie tak sobie ją wyobrażałam. Wszystko odeszło..Wypowiedziane życzenie zostało spełnione. Jednak nie czuję nic.
Nie wydarzyło się nic co pozwoliło by mi przeżywać te chwilę na nowo. Z tobą jest inaczej. Nigdy nie będzie zbyt prosto, nigdy nie będzie zbyt łatwo. Powinnam się podać i przestać walczyć jednak nie potrafię. Mam niewielkie szanse na zwycięstwo, mam nikłe szanse na wygraną lecz trudniej jest mi przestać się łudzić że zdobędę Ciebie niż zacząć próbować być z tobą. Już nie pamiętam jak to jest nie myśleć o niczym. Każdym dniem dziele się z tobą, chociaż tego nie wiesz jesteś tu ze mną. Chociaż jesteś obok z kimś innym, jesteś też obok mnie. Wszystko miało wyglądać inaczej, wszystko miało się inaczej ułożyć.
Pragnęłam by wszystko się zmieniło, by moje marzenia były rzeczywistością. Nie wiem na co liczę, nie wiem dlaczego nadal marzę. Wszystko miało się zmienić jednak jest jak dawniej. Żyję sobie samotnie bez ciebie, próbując jakoś przetrwać kolejne dni. Stało się to co było mi przeznaczone, trudno walczyć z przeznaczeniem.
Zbliżając się do kogoś innego nie mogłam się też zbliżyć do Ciebie. Jednak jestem szczęśliwa z tego że chociaż przez chwilę mogłam być blisko, może nie wykorzystałam tej szansy. Może innej nie będzie.
Byłam zła że nie potrafiłam nic zrobić, że stałam jak ty próbowałeś mi pomóc. Nikt nie może mi pomóc jeśli sama tego nie zrobię. Próbuję, staram się. Jednak nic z tego. Wystarczą mi ostanie chwilę spędzone z nimi. Jego śmiech przypomina mi o tym że to wszystko jest dla mnie ważne. Jak pragnę być znowu z nimi, czuć że jesteś ktoś kto czuwa nade mną, czuć że ktoś chce opiekować się mną na zawsze. Lubię czuć na sobie ten wzrok, odwrócić się i zobaczyć ten uśmiech, który przenika mnie całą i wprawia w niesamowitą radość życia. Posłuchaj jak to pięknie brzmi.. Czy nie jest to cudowne? Nie przestanę, nie potrafię powiedzieć sobie dość. Za każdym razem nie mogę po prostu się odważyć i zacząć nie myśleć o tym co się stanie. Nie potrafię sprostać własnym oczekiwaniom.. Tak na mnie działasz, że wszystko niszczę..ostrzegałeś, jednak ja nie chciałam słuchać. Nie wzdycham, nie płaczę, jednak tracę zmysły kiedy Cię zobaczę.
czwartek, 21 czerwca 2012
sobota, 2 czerwca 2012
jak wrócić
Teraz kiedy nie mogę Cię znaleźć tak bardzo tęsknie. Nie mogę stać z boku i czekać aż wrócisz. Nigdy nie czułam się tak bezbronna, mogę tylko czekać na Ciebie. Nic bardziej mnie nie martwi niż to że Ciebie tu niema. Może to nie jest dobry pomysł, może i boli to bardzo ale nigdy nie będę szukała nikogo innego bo ty jesteś dla mnie najlepszy. Usycham z tęsknoty bo jesteś moim narkotykiem który codziennie brałam by przetrwać kolejny dzień. Czekałam na kolejny ranek by móc się tobą odurzyć. Tak długo, przyzwyczaiłam się do życia z tobą..chociaż chodziliśmy po dwóch różnych ścieżkach jednak zawsze w tym samym kierunku. Nie mogę o tobie zapomnieć, to stało się silniejsze ode mnie, to trzyma mnie przy życiu. Nie mogę próbować zasnąć ani budzić się rankiem gdy wiem że Ciebie dziś ze mną nie będzie.Pragnę przypomnieć sobie wszystkie momenty... łapie wszystko by pamiętać
te wspaniałe chwilę, które przeżyliśmy razem i te których nie zdążyliśmy
doświadczyć bez powodu.
Próbuje przestać, próbuje zwyczajnie odejść.
To moja wina bo odwracam się za siebie, czekam na ciebie mój kochanku. Może to dlatego że nigdy nie chciałam Cię zostawić samego, bałam się że zostawię Cię smutnego i zranionego ?
Mój niepokój winny jest, czy ty jednym dla mnie staniesz się...Teraz jestem sama, nie lubię gdy nie ma Cię.. lecz teraz odszedłeś.. czy nie widzisz że kiedy odszedłeś mój kawałek odszedł razem z tobą, ja będę tęsknić. Nic nie sprawi że będzie lepiej bo Ciebie nie ma. Nie mogę przestać myśleć jak mnie to boli, teraz piszemy historię, ja nic nie mogę dodać. Byłam z tobą, myślałam że to miało sens. Jednak byłam w błędzie to była tylko iluzja, miałam zamknięte oczy.
Znowu stoję sama, straciłam coś na czym mi zależało. Powiedz, co czujesz gdy ona mówi do Ciebie, gdy patrzy Ci w oczy uśmiechając się. Finał tej historii jest jeden.. Nie powinnam o tym mówić. Rozumiem nie masz za co przepraszać. To ja sprawiam Ci ból lecz ty zabrałeś wszystko.. Ja jestem na przegranej pozycji, nic mi już nie pomoże. Tak chwila gdy tracę na zawsze.. Przyjacielu i kochanku.. To ona jest zwycięzcą w tej rozgrywce, ona zdobyła Ciebie.. zdobyła wszytko czego pragnęłam dla siebie....
Nigdy nie myślałam o tym wcześniej, o tym co robię dla ciebie. Gdy mnie opuściłeś zrozumiałam że nie mogę do tego nigdy więcej dopuścić. Będę się starać byś wrócił na zawsze. Wszystko co robię, będę robić dla ciebie bym znów była w jednym kawałku. Jeden dzień może sprawić że wszystko wróci do normy, jedna chwila gdy znów Cię ujrzę.
Próbuje przestać, próbuje zwyczajnie odejść.
To moja wina bo odwracam się za siebie, czekam na ciebie mój kochanku. Może to dlatego że nigdy nie chciałam Cię zostawić samego, bałam się że zostawię Cię smutnego i zranionego ?
Mój niepokój winny jest, czy ty jednym dla mnie staniesz się...Teraz jestem sama, nie lubię gdy nie ma Cię.. lecz teraz odszedłeś.. czy nie widzisz że kiedy odszedłeś mój kawałek odszedł razem z tobą, ja będę tęsknić. Nic nie sprawi że będzie lepiej bo Ciebie nie ma. Nie mogę przestać myśleć jak mnie to boli, teraz piszemy historię, ja nic nie mogę dodać. Byłam z tobą, myślałam że to miało sens. Jednak byłam w błędzie to była tylko iluzja, miałam zamknięte oczy.
Znowu stoję sama, straciłam coś na czym mi zależało. Powiedz, co czujesz gdy ona mówi do Ciebie, gdy patrzy Ci w oczy uśmiechając się. Finał tej historii jest jeden.. Nie powinnam o tym mówić. Rozumiem nie masz za co przepraszać. To ja sprawiam Ci ból lecz ty zabrałeś wszystko.. Ja jestem na przegranej pozycji, nic mi już nie pomoże. Tak chwila gdy tracę na zawsze.. Przyjacielu i kochanku.. To ona jest zwycięzcą w tej rozgrywce, ona zdobyła Ciebie.. zdobyła wszytko czego pragnęłam dla siebie....
Nigdy nie myślałam o tym wcześniej, o tym co robię dla ciebie. Gdy mnie opuściłeś zrozumiałam że nie mogę do tego nigdy więcej dopuścić. Będę się starać byś wrócił na zawsze. Wszystko co robię, będę robić dla ciebie bym znów była w jednym kawałku. Jeden dzień może sprawić że wszystko wróci do normy, jedna chwila gdy znów Cię ujrzę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)