Nie mogę uwierzy w to jak wszystko się zmienia. Wczoraj staliśmy razem na boisku, trzymaliśmy się za ręce. Nikt nie mógł nas rozdzielić, byliśmy razem, zawsze razem. Każdy dzień, każda chwila spędzona razem. Nigdy nie czułam się sama, zawsze wiedziałam że jedno słowo i już będziesz ze mną, jeden najcichszy szept i już byłeś przy mnie, bałeś się puścić. Nie wiem jak to się stało.. Może dorośliśmy ? Może nie było nam przeznaczone być razem? Próbowaliśmy oszukać los i samych siebie? Ważnymi byliśmy dla siebie ludźmi, ty nadal jesteś. Ty jesteś dla mnie jak słońce która co dna wstaje tylko dla mnie. To ty ogrzewasz mi twarz w mroźne dni, tylko ty budzisz się ze mną i zasypiasz każdego dni. Piękne mamy wspólne dni. One odeszły już, nie wrócą, nie nie . nie ma już nas, nie było? nigdy już NAS nie będzie. Rycerzu mój, odważny rycerzu który bronił mnie przez całą naszą bajkę, nadeszła chwila byś uratował kolejną bezbronną damę która tego potrzebuje. Mam nadzieje że to na będzie twoją księżniczką z bajki a ty jej księciem . Jaki piękny jest ten świat, wszystko takie proste, a ja wszystko komplikuje. Rycerzu nie zatrzymuje Cię, uciekaj póki jeszcze możesz...czarownicy w kopciuszka nie zamienisz
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz